Pokazywanie postów oznaczonych etykietą saloon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą saloon. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 lutego 2015

Rewolwerowiec (The Gunfighter) 2014 reż. Eric Kissack

   Podążając za Na trzeźwo nie warto, jako dyżurny Kowboj Internetu czuję się w obowiązku przedstawić Wam pewien przezabawny krótkometrażowy western. Koncepcja jest prosta, lecz w swej prostocie genialna. Do saloonu wchodzi Rewolwerowiec, obcy w miasteczku. Miejscowi popatrują na niego nieufnie, ale nikt nie jest specjalnie zainteresowany jego osobą poza braćmi Henderson. A wiemy to dzięki Narratorowi, którego... jakimś cudem słyszą również bohaterowie :D

   Głos zdradza myśli wszystkich obecnych w lokalu prowadząc do konfliktu między bohaterami, a przy okazji ośmieszenia każdego z nich. Błyskotliwe i utrzymane w lekkim tonie dialogi czynią z niebezpiecznej westernowej scenki w barze prawdziwą farsę, a z groźnych kowbojów grupę błaznów. Dodatkowo technicznie to kawał dobrej roboty, bardziej jakby w stylu spotów reklamowych, ale ciągle kapitalnie.

   Sami zobaczcie!


the gunfighter eric kissack

czwartek, 31 lipca 2014

Vampire Hunter D: Żądza krwi (Banpaia hantâ D) 2000 reż. Yoshiaki Kawajiri

   Jako miłośnik gatunku czuję się w obowiązku odnotować tą pozycję, a właściwie jej poszczególne sekwencje, na tym blogu. Vampire Hunter D to anime o walce między ludźmi, a wampirami w dalekiej przyszłości w post apokaliptycznym świecie, ale pewne kowbojskie akcenty i w tym świecie się znalazły.

   I chociaż nie jest to western w całości, to i tak dużo ma z niego zapożyczone. Na samym początku choćby możemy zobaczyć scenerię rodem ze spaghetti westernu przypominająca jakiś biedny rejon Meksyku, a w połowie pojawia się miasteczko z saloonem i szeryfem.


   Cały film recenzowałem na Mikserze.